Tutaj czuję się jak w domu...

Tutaj czuję się jak w domu...

Przed sezonem zadaliśmy kilka pytań Trenerowi naszych juniorów oraz seniorów KSC Chrząszczyce.

Zapraszamy do lektury!

1.Wiemy, że Trener miał kilka ofert z innych klubów. Zdecydował się Trener na KSC Chrząszczyce. Co kierowało Trenera wybierając Chrząszcza?

-Przede wszystkim ludzie. Poświęcenie oraz zapał ludzi, którzy tu pracują jest nie do opisania. Nie mogę również zapomnieć wspomnieć o atmosferze wewnątrz klubu. Baza treningowa, którą dysponuje Chrząszcz też jest na wysokim poziomie. Szukałem również zmiany otoczenia. Mam trochę kilometrów do pokonania, ale tutaj czuję się jak w domu.

 

2.Nie jest tajemnicą, że Trener prowadzi również drużynę seniorów. Fascynujący był koniec sezonu, gdzie KSC nie poległ kolejno w 7 kolejkach. Mało brakowało również do niespodzianki z liderem ligi. Jak Trener ocenia pryzmat całej rundy wiosennej?

-Duży niedosyt w fazie początkowej ze względu na to, że mecze przegrywaliśmy minimalnie z drużynami, które były wyżej nad nami. Od ósmej kolejki drużyna ,,odpaliła” i zrobiła to co było zaplanowane od początku. Celem było utrzymanie. To nam wspólnymi siłami się udało i dzięki temu gramy dalej w okręgówce.

 

3.Trener jest znany z tego, że daje szansę młodym zawodnikom, dlatego już teraz z seniorami trenuje grupa zawodników z r.2010, a nawet 2011. Czy ci zawodnicy w ocenie Trenera „dojeżdżają” do starszych kolegów?

-Dla tych młodych zawodników to daleka droga, ale przez to, że są z nami już mogą poczuć jak to jest w piłce seniorskiej. Zobaczyć odprawę, klimat szatni oraz łapać minuty na boisku. Musimy natomiast pamiętać, że Ci chłopcy to zawodnicy juniora młodszego, gdzie też będą rywalizować w swojej lidze.

 

4.Przejdźmy do tematu sztabu. Jak Trener ocenia ich pracę?

-Myślę, że praca z drugim Trenerem stoi na wysokim poziomie. Przez ostatnie pół roku docieraliśmy się. Musieliśmy się nawzajem poznać. Nie mieliśmy sytuacji konfliktowych. Swoją pracę opieramy na szacunku oraz wymianie zdań. Mamy również fizjoterapeutkę – p.Julię. Tutaj jestem zadowolony z jej pracy. Moje oczekiwania względem jej pracy zostały spełnione. Już możemy poinformować, że Julia zostaje z nami. Zauważyłem również, że zawodnicy chętnie korzystają przed meczem jak i po z zabiegów.

 

5.To teraz przyszłość… Jakie plany w szkółce na przyszły sezon, a jakie w seniorach?

-Celem w pierwszym sezonie w szkółce jest zgranie drużyny. Zawodnicy sami muszą siebie poznać. Jesteśmy w fazie transferowania zawodników. Jak wszystko się uda to jestem pełen optymizmu. Mimo tego, że będziemy beniaminkiem w tej lidze, chcemy zrobić kilka niespodzianek. W seniorach zakładam sobie ustabilizowanie kadry oraz ciągle rozwijać nade wszystko ciągle młodych piłkarzy.

 

6.Patrząc w system dobijacie powoli do 40 zawodników w samej szkółce. Jeszcze niedawno nikt nie słyszał o Szkółce Piłkarskiej Chrząszczyce. Ocenia to Trener jako sukces?

-Oceniam to jako duży sukces, gdyż wokół mamy takie ośrodki jak Pomologię, Orła Źlinice, a zawodnicy wybierają KSC Chrząszczyce, co nas bardzo cieszy. Utworzenie szkółki to również szansa dla zawodników, którzy chcą utożsamiać się z Chrząszczycami.

 

7.Budowanie szkółki rozpoczęliście od juniora młodszego. Zazwyczaj szkółkę otwiera się od skrzata. Dlaczego w tym przypadku było inaczej?

-Stworzyliśmy zaplecze dla seniorów, dlatego że zawodnicy juniorów aspirują do gry w pierwszej drużynie. To był klucz.

 

8.I pytanie za 100 punktów… Czy w Chrząszczycach będzie IV liga?

-Ciężko odpowiedzieć na to pytanie. Mamy za sobą ciężki sezon. Kluczem jest stabilizacja drużyny. Chcemy bezpiecznego utrzymania w okręgówce, a co dalej czas pokaże.

 

9.W związku z tym, że szkółka dopiero powstała to jest Trener jednym z budujących tę szkółkę. Czy odczuwa Trener presję czy raczej wyzwanie?

-Presji nie odczuwam. Jest to dla mnie wyzwanie, aby w małej miejscowości stworzyć duży i jakościowy ośrodek piłkarski, który powalczy o coś więcej. Ja skupiam się na jakości treningu, tak aby młodzi adepci mogli się rozwijać najlepiej jak potrafią.

 

10.I na koniec… Komu Trener chciałby podziękować?

-Myślę, że w tym miejscu powinny pojawić się podziękowania dla dyrektora szkółki KSC Chrząszczyce. Nasze drogi zeszły się na konferencji piłkarskiej w Nysie 2025 (uśmiech). Krótka rozmowa zapoczątkowała to, że jestem w tym miejscu, w którym jestem. Nieplanowane spotkanie zmieniło bieg patrzenia na piłkę nożną. Zrobiliśmy już kawał dobrej roboty i jeszcze mamy coś do udowodnienia.